Cześć! Z tej strony Karolina współwłaścicielka marki Blingart.
Cieszę się, że jesteś! Pozwól, że opowiem Ci trochę o nas i o tym, co robimy.
Nie stoi za nami porywająca dech w piersiach historia powstania ani wielka misja. U nas zaczęło się inaczej. Znacznie prościej. Znacznie… zwyczajniej - od marzeń.
Pudełko po butach, a w nim kilka męskich bransoletek. Takich “na próbę”. Nasze głowy, a w nich wiele wątpliwości. Takich “na serio”. To było 14 lat temu. A dzisiaj? Dzisiaj Blingart to nasz drugi dom, w którym staramy się, by każdy czuł się po prostu dobrze. Jak po wskoczeniu w przytulny dres po całym dniu na szpilkach lub pod krawatem.
Nie dążymy do ideałów, bo ideałów nie ma. Za to codziennie staramy się być lepsi od samych siebie z wczoraj - zarówno jeśli chodzi o tworzenie projektów grawerów, jak i obsługę klienta czy relacje w zespole. Nie zawsze jest łatwo, ale na koniec każdego dnia zawsze czujemy, że było warto. Mamy nadzieję, że nosząc naszą biżuterię poczujesz to samo.